Jeszcze jeden grzech Wesołowskiego

POLSKA
PCh24

Były arcybiskup Józef Wesołowski oskarżony był o straszliwe zbrodnie przeciwko niewinnym. Dowody zgromadzone przeciwko niemu były bardzo mocne, ale żaden ziemski sąd nie zdążył wydać wyroku. Zrobi to już Pan Bóg – ale przed nim Józef Wesołowski będzie musiał wytłumaczyć się z jeszcze jednego, bardzo poważnego grzechu, o którym żadne wielkie medium powiedzieć nie zechce.

Zanim Józef Wesołowski trafił jako nuncjusz apostolski na Dominikanę, swą misję dyplomatyczną sprawował w zupełnie innych warunkach – w Kazachstanie, Tadżykistanie, Turkmenistanie i Uzbekistanie. Z opowieści posługujących tam księży wynika, że nigdy nie był wzorem pobożności, której oczekiwano by od duchownego pełniącego taką funkcję.

Note: This is an Abuse Tracker excerpt. Click the title to view the full text of the original article. If the original article is no longer available, see our News Archive.